Rynek biur - podsumowanie półrocza 2010

(2010-07-27 zródło kancelaria Brochocki)

Komentuje: Andrzej Brochocki, wspólnik zarządzający w Kancelarii Brochocki Nieruchomości.

Oznaki ożywienia i ruch na rynku wynajmu nieruchomości biurowych widać od początku bieżącego roku. Dotyczy to zarówno tych większych jak i mniejszych powierzchni. Aczkolwiek jest to dalekie od ruchu, jaki miał miejsce na przełomie 2007/2008 roku. Najemcy szukają przede wszystkim okazji - chcą taniego biura, ale w wysokim standardzie, by wykorzystać jeszcze sprzyjającą koniunkturę. Myślę, że sytuacja z 2008 roku raczej się nie powtórzy i w najbliższych latach nadal będzie dominował rynek najemcy. Jednakże już w 2011 roku okoliczności, szczególnie poza centrum, będą coraz korzystniejsze dla właścicieli budynków. W mojej opinii nie będzie raczej wzrostu stawek czynszów.

Może natomiast utrzymać się tendencja „usztywnienia” się wynajmujących w negocjacjach tj. częściowa rezygnacja z zachęt, kontrybucji itp. Nowe obiekty będą w większości budowane po podpisaniu solidnych umów „pre-lease”. Teraz jest jeszcze dobry moment na negocjacje stawek przez najemców - szczególnie w rejonie CBD, gdzie mamy znaczącą podaż powierzchni z rynku wtórnego, wiele podnajmów i nowe wciąż niewynajęte inwestycje.

Pomimo globalnego kryzysu, polska gospodarka wciąż się rozwija, a na fali powrotu optymizmu powstaje wiele nowych firm i Polacy chętniej decydują się na otwieranie działalności gospodarczej. Stąd rosnący popyt na mniejsze powierzchnie biurowe, który możemy ostatnio również zaobserwować.

Źródło: kancelaria Brochocki
Wszystkie znaki towarowe i nazwy firm zostały użyte jedynie w celach informacyjnych. Dane techniczne zawarte na stronie firmy BIURANETNews mają wyłącznie informacyjny charakter i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego (Art.66 par.1), a ich zdjęcia mogą się różnić od produktów dostępnych w ofercie.